niedziela, 15 maja 2016

K: Akacja

CYTATY
AKACJA

Autor: David Anthony Durham
Ilość stron: 400
Znalezione w: chomikuj
Data przeczytania: 2013-08-29

Jeśli teraz nie jest odpowiedni moment na zmianę, to kiedy nadejdzie? Człowiek nie może czekać w nieskończoność na przebudzenie.

Powiedz dzieciom, że opowiadanie zostało napisane tylko do połowy. Powiedz im, by napisały resztę i umieściły obok najwspanialszej opowieści. Powiedz im. Ich opowieść stoi obok najwspanialszej opowieści, jaka kiedykolwiek została opowiedziana.

Uświadomiła sobie,że świat to taniec miliona losów, w którym ona jest tylko jedną z wielu dusz.

Nie miała wątpliwości, że gdyby rozpostarła skrzydła i rzuciła się z piskiem w powietrze, wyciągnęłyby się wszystkie ręce, by ją złapać. A jeśli można skoczyć z wysokości bez strachu, że się spadnie, to chyba posiadło się tajemnicę latania? Jak ptak, jak bóg.

Nikt z nas nie wybiera sobie ojca. Ani ty, ani ja, ani nikt inny. Uwierz mi jednak, kiedy człowiek rodzi się z jakimś powołaniem, nie powinien go odrzucać. Wielkim brzemieniem jest nie robić tego, do czego jest się przeznaczonym.

Nie wybieramy imion, które nadają nam inni, ani nie decydujemy o tym jak będzie nas pamiętać historia.

Możemy starać się osiągnąć wielkość, ale kto wie co nas spotka?

Czasami uderzało ją, jak bardzo jest zdradliwe poczucie czasu. Coś, co istniało kiedyś, nie może zaistnieć ponownie. To, czego się kurczowo trzymała - matka, ojciec - było tak samo ulotne, jak obrazy zaklęte w myślach. A na cóż się one zdawały? Nie można było ich dotknąć, zważyć w dłoni, ujrzeć prawdziwymi oczyma ani usłyszeć w powietrzu. Jej życie będzie takie jak sobie wyobrażała w najczarniejszych chwilach: znajdowała się na drodze utraty do wszystkiego, co kocha. Takie będzie jej życie, dopóki sama nie zniknie w paszczy tej samej nienasyconej ciemności. Nie umiała stawić temu czoła. A zatem nie próbowała. Przynajmniej do chwili, kiedy świat przyszedł do niej w postać, od której nie chciała się odwracać.

Właśnie słuchałem śpiewu tego ptaka. Słyszałeś go? Śpiewa rano, a potem wieczorem. Brzmi tak... jakby roztrzaskiwał się o kryształ. To znaczy ten dźwięk ma czystość, ostrą czystość roztrzaskującego się kryształu, lecz schwytaną w pieśni ptaka i uwolnioną w powietrzu.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz