czwartek, 2 lipca 2015

K: Zodiak

CYTATY
ZODIAK

Autor: Romina Russell
Ilość stron: 384
Znalezione w: Empik / chomikuj
Data przeczytania: 2015-06-23

Jeśli masz zamiar wyprać sobie mózg przez nauczycieli, może nie powinnaś jeszcze chodzić do szkoły.

Będziesz odczuwała w swoim życiu różne lęki i niektórzy ludzie będą próbowali ci je odebrać. Będą staralisię ciebie przekonać, że to, czego się lękasz, nie jest prawdziwe. Że tkwi tylko w twojej głowie. Ale nie możesz pozwolić im na to, żeby cię przekonali.

Ufaj swoim lękom, Rho - dorzuciła mama z naciskiem. - Twoja wiara w nie cię ochroni.

Wszystko mnie ciekawi.

Fakt, że używasz innych metod, nie znaczy, że się mylisz.

Poproszenie Strzelca o powściągnięcie języka to jak poprosić Raka o porzucenie przyjaciela w potrzebie. To zwyczajnie leżało w sprzeczności z naszą naturą.

Ufaj tylko temu, czego możesz dotknąć.

Wiedza jest jak woda - płynna, w nieustannym ruchu.

Patrząc na planetę, zrozumiałam. Tam dusza moja, gdzie dom mój.

Nas, na Strzelcu, uczą kwestionowania wszystkiego. Tylko w ten sposób można dotrzec do sedna, do tego, co prawdziwe.

Może wręcz wszyscy wyglądaliśmy tak samo? Niczym trupy, które z niewytłumaczalnych przyczyn wciąż oddychały.

Rak daje nam siłę. Dom był we mnie. Niezależnie od tego, gdzie mnie zawiedzie życie, i niezależnie od tego, co się stanie z moją planetą i moim Rodem. Dopóki serce w mojej piersi, wybija rytm Raka. Zawsze.

Poproszono mnie o oddanie wszystkiego, co miałam. Ale ja nie miałam już nic.

Gwiazdy nie kłamią. Zostałaś wybrana nie bez powodu. Spójrz w głąb swojego serca, a też to dostrzeżesz.

W Domu Strzelca nie ma zwyczaju kłaniania się swojej Strażniczce. Mówią, że to by przeczyło wierze w równość wszystkich dusz.

Nie ma nic złego w odczuwaniu bólu, zanim się od niego odgrodzisz.

Ludzie z Domu Raka byli z natury zazwyczaj bardzo sceptyczni, a to głównie dlatego, że bardzo łatwo robili sobie nadzieje, więc instynktownie chcieli bronić siebie przed bolesnym rozczarowaniem. Ale osoby z Domu Strzelca potrafiły zaakceptować najbardziej zwariowane twierdzenia, jeżeli tylko ufali osobie je wypowiadającej.

Baran: wojskowość
Byk: przemysł
Bliźnięta: wyobraźnia
Rak: opieka
Lew: pasja
Panna: pożywienie
Waga: sprawiedliwość
Skorpion: postęp
Strzelec: ciekawość
Koziorożec: mądrość
Wodnik: filozofia
Ryby: duchowość

Poczułam się nagle całkiem sama. Kiedyś miewałam koszmary, które zaczynały się właśnie w ten sposób. Minęły, kiedy dowiedziałam się, czym są prawdziwe koszmary.

Serce, umysł i dusza – to je sprawdzamy.
- W jakim sensie? – zapytałam.
- Gdy wybrałaś trwanie przy nieobecnej matce nad ratowanie siebie, dowiedzieliśmy się, że masz serce Strażniczki. Gdy aktywowałaś czarny opal, dowiedzieliśmy się, że masz wiedzę i chęć odkrywania nowych prawd o wszechświecie. A gdy dostrzegłaś ciemną materię, dowiedzieliśmy się, że masz czystą duszę. 

Najlepszymi prorokami są ludzie o najczystszych duszach.

Osoby o duszach nękanych udręką nie dostrzegą wiele, gdyż odczuwany ból przesłoni im obraz. Ty widzisz wyraźnie, ponieważ jesteś szczera i uczciwa. Życie nie oszczędziło ci cierpienia, ale gdy nadszedł czas na działanie, gdy nadszedł czas próby, zwyciężyło w tobie przebaczenie. Przebaczenie wobec osoby, która zraniła cię najbardziej.

Niech twoje wewnętrzne światło nigdy nie zgaśnie – odezwała się znów szeptem Agata – i niech oświetla ci drogę nawet w najciemniejszą noc.

„Znakiem Wężownika był kostur opleciony przez dwa węże – kaduceusz. Dom Koziorożca ma starą historyjkę dla dzieci, w której słynny alchemik i uzdrowiciel Kaduceusz został wygnany przez Lorda Heliosa za popełnienie okropnej zbrodni. Odważył się poszukiwać sposobu na pokonanie śmierci”.

Większa pewność siebie niczego sama z siebie nie zmieniała ani też nie czyniła mnie od razu lepszą Strażniczką, ale była narkotykiem nie słabszym od abystu. Sprawiała, że czułam się wyższa i zdolna do czynów, na które kiedyś bym się nie odważyła.

Wierzę, że ty wierzysz - wyszeptał.

– Przecież powiedziałem, że pozostaję do twoich usług – wyszeptał. – Zawsze.
– Zawsze to okrutny szmat czasu.
– Celna uwaga, moja pani.

– Najważniejsze prawdy są zawsze odrzucane, zanim mogą zostać zaakceptowane – powiedział, wpatrując się w przestrzeń kosmiczną rozciągającą przed dziobem statku. – To jedna z największych ludzkich wad: arogancja. Zadzieramy nosa i w swojej bucie zakładamy, że wszystko wiemy, podczas gdy wszechświata nie da się objąć naszymi umysłami.

Z mojego doświadczenia wynika, że lepiej jest mieć otwarty umysł i nie osądzać innych na podstawie stereotypów i uprzedzeń. Jeśli to tylko możliwe.

Poprawa wymaga analizy.

Dom Wagi był powszechnie znany ze swojego nieustannego dążenia do sprawiedliwości. Wierzyli, że najlepszą drogą do jej osiągnięcia jest odpowiednia edukacja. Poprawa sytuacji – czy chodzi o odzyskanie równowagi po otrzymaniu ciosu, czy o przezwyciężenie przeciwności – wymagała ich zdaniem dokładnej i uważnej analizy dostępnych informacji oraz dokładnego rozważenia wszystkich możliwości. Stawiali to w opozycji do wyciągania pochopnych wniosków i działania bez zastanowienia.

„Gdy pewnego dnia zaczęły znikać litery alfabetu, pozostałe uznały, że wśród nich musi znajdować się morderca. Po długich dyskusjach ustaliły, że podejrzana jest każda litera z ostrą krawędzią. Oczywiście to wykluczało winę litery O, w związku z czym ją właśnie poproszono o zostanie sędzią. O przesłuchała wszystkie litery i ostatecznie obarczyła winą literę „Z” z uwagi na jej groźny wygląd i najgorsze usposobienie w całym alfabecie. Prawdziwy złoczyńca nigdy nie został wykryty.
A była nim gumka”.

Młodzi członkowie Domu Wagi oglądali problem z każdej strony i brali pod uwagę różne rzeczy, tak aby nauczyć się patrzeć na wszystko z szerszej perspektywy i zawsze dążyć do obiektywizmu.

Każdy świat jest piękny z pewnej odległości.

Właśnie o to chodzi! Nie po to się przecież ludzi zwodzi, aby się zorientowali, że są zwodzeni!

Prawda często pozostaje niedostrzeżona z powodu bycia zbyt prostą i oczywistą.

Mrok kryjący się za światłem.

Zanim miałam szansę określić siebie, gwiazdy zrobiły to za mnie. Moje życie przypominało uciekający pociąg, który cały czas starałam się dogonić.

Najlepsi kucharze wolą sami wybierać składniki do swoich potraw – odrzekł z chytrym uśmieszkiem.

Dzielimy ten sam wszechświat, ale żyjemy w różnych światach.

Jak mieliśmy ocalić Dom Raka, jeśli po drodze zatracimy jego wartości?

Nie mogą osądzić jej sprawiedliwie, ponieważ nie są w stanie zaakceptować, że jej twierdzenia są prawdziwe. A jak wie każdy, kto urodził się w Domu Wagi, ludzie myślący tylko prostymi liniami nie dostrzegą tego, co kryje się za zakrętem.

Sądziłam, że aby móc objąć przywództwo, trzeba mieć najpierw gotowy plan. Czasem jednak
wystarczy zebrać ludzi razem w sytuacji, gdy nie ma żadnego planu, gdy jest tylko wola przetrwania w obliczu niezwyciężonego zła.

Lśnisz zbyt silnym blaskiem, żeby mogła go pomieścić jedna konstelacja.

A samotność nie jest nawet związana ze śmiercią… – ciągnęłam. – Raczej z przetrwaniem. Bo po tym wszystkim zdajesz sobie sprawę, że umarłaś. Że osoba, którą byłaś dotąd, nie żyje. I chociaż wszyscy dokoła prą dalej, ty uczysz się życia zupełnie od nowa.

Cały wszechświat jest jedynie wytworem wyobraźni, a ja jestem mistrzem iluzji.

„Teraz jednak już wiem, że nieśmiertelność to wieczna tortura”.

We wszechświecie wypełnionym ludźmi poświęcającymi wszystkie „dzisiaj” na poszukiwanie „jutra” nadzieja była najpotężniejszą bronią, jaką można było sobie wyobrazić.

Twierdziła, że bieg czasu można odwrócić, ponieważ jest jedynie konstrukcją myślową tworzoną przez ludzi w celu uporządkowania świata fizycznego. Teoretycznie możliwe było podróżowanie w czasie we wszystkich kierunkach, nawet na boki.

Gwiazdy cię wybrały, Rho – stwierdził. – Ludzie w swojej nieskończonej niesprawiedliwości wyrządzili ci krzywdę. Ale wrócisz jeszcze na swoje należne miejsce. Bijesz zbyt silnym blaskiem, żeby nie wyznaczać innym drogi.

Wiem, że zawsze trudno jest dokonać jakiejś zmiany niezależnie od tego, czy inicjuje ją ktoś o silnej pozycji, czy też próbuje się ją przeprowadzić od samego dołu. W obu przypadkach człowiek natrafia na opór – innych ludzi i własny – i zawsze trzeba walczyć o swoje.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz